Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bransoletka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 marca 2015

Truskawki z bitą śmietaną

Z myślą o nadchodzącym lecie i takich smakowitościach jeszcze zimą zaczęłam nawlekać różowe i białe koraliki. Po długim czasie odkładania robótki powstała kolejna wersja Elsowej bransoletki, która tak Wam się podobała. Ponieważ rozpędziłam się z szydełkowaniem i powstało ponad 17(!) metrów łańcuszka, tym razem prezentuje komplet- bransoletka i kolczyki w różach.
Komplecik zgłaszam na wyzwanie Szuflady pt. "PRZEZ RÓŻOWE OKULARY".



czwartek, 29 stycznia 2015

Elsa z Krainy Lodu


W tym miesiącu wreszcie udało mi się wykonać biżuterię na "Cykliczne kolorki u Danutki".

Błękitna bransoletka powstała tą samą metodą, co znane Wam już "Wodorosty".  Piersze kilkanaście centymetrów pracy w ogóle nie przypadło mi do gustu, jednak, im dłuższy był łańcuszek, tym bardziej się uśmiechałam; w pewnym momencie automatycznie pojawiło się skojarzenie z Elsą i jej piękną suknią (kto oglądał bajkę ten wie, reszcie polecam nadrobić zaległości;).
W bransoletce użyłam koraliki w czterech odcieniach błękitu, mieszajac krzywuski z rocaille Preciosy. Bazę stanowi przeźroczysta nitka monofilowa, która jednak w takiej ilości przybiera mleczno-białą poświatę.
Natomiast, jeśli chodzi o moje upodobania odnośnie koloru niebieskiego, to uwielbiam;) Zdecydowanie najbardziej odcienie turkusowe i błękitne. Niebieskości są przeze mnie mile widziane zarówno w garderobie, jak i otoczeniu, dekoracji mieszkania i m.in. ogrodowych hortensjach.
Kolor wody, letniego i zimowego nieba w pogodny dzień…

środa, 28 stycznia 2015

Mistyczna

"Mistyczna"- tak właśnie bym powiedziała, gdybym miała opisać jednym słowem bransoletkę stworzoną na wyzwanie Kreatywnego Kufra. Gdyby słów miało być więcej, dodałabym m.in. : tajemnicza, strojna, ażurowa.
Inspirowana pięknym zdjęciem Mró, starałam się nawiązać nie tylko do kolorystyki, ale przede wszystkim do niesamowitego klimatu TEJ fotografii. 









środa, 14 stycznia 2015

Zimowy ślub

Po świątecznym zabieganiu i bardzo aktywnym, noworocznym urlopowaniu w górach przedstawiam Wam ślubną bransoletkę na zimową uroczystość. 
Jak każe tradycja, każdej pannie młodej potrzeba czegoś niebiesiego; a skoro pora zimowa i magiczna całosć została "opruszona" białymi i srebrzystymi koralikami, które idealnie oddają jej atmosferę.

Zdjęcia niestety nie oddają jej uroku, mimo to zgłazam na wyzwanie Szuflady pt. "OSZRONIONE".


czwartek, 4 grudnia 2014

Gwiazdkowo, imprezowo...

Witam Was serdecznie po "małej" przerwie:)
W międzyczasie powstało kilka biżuteryjnych projektów, którymi z przyjemnością się pochwalę. Na bieżąco jakoś nie było warunków do obfotografowania, ale teraz będę systematycznie podrzucać do pooglądania hurtowo zrobione zdjęcia.

Na pierwszy ogień: mój osobisty komplecik, robiony "w biegu" i potrzebny do konkretnej sukienki, na konkretną okazję. Miało być stonowanie, ale nie za skromnie, by mimo wszystko robić wrażenie. Kolczyki dodatkowo miały być lekkie, żeby dało się przetańczyć całą noc. Wszystkie punkty zostały odhaczone i oto efekt końcowy (oczywiście przetestowany- bawił się ze mną znakomicie;) :




Bransoletka zainspirowana jest cudem podpatrzonym u Liwias, którego powstały już u mnie trzy wersje (dwie obecnie czekają na małe poprawki).

***Pozdrawiam wszystkich zaglądających cieplutko i przepraszam za czasową nieobecność***

poniedziałek, 29 września 2014

Po męsku i "po kobiecemu"

Dziś pokażę Wam bransoletkę, która powstała dla mojego brata. A skoro ozdoba męska, to postawiłam na prostotę i solidność. Wykorzystałam rzemień o średnicy 5mm i metalowe przekładki. Bransoletka regulowana jest systemem "przesuwanym" z zamontowanymi na stałe metalowymi zakończeniami na każdym z końców.  Szczerze mówiąc w sklepach nie spotkałam się z takim patentem na grubym rzemieniu, wiec tym bardziej jestem zadowolona z efektu końcowego.



"Po kobiecemu", natomiast będę się chwalić;) Doszły już do mnie jakiś czas temu paczuszki z wygranych candy. W kolejności wygrywania pokarzę Wam w tym poście cudo od Myszkimamy z bloga MYSZKIMAMY DRUTY, IGŁA I SZYDEŁKO. To moje pierwsze wygrane candy i od razu taka wspaniałość:) Ponczo jest cieplutkie i ma tak pięknie wykończona "lewą" stronę, że niemal można nosić je dwustronnie. A jak ślicznie wyszło Myszkimamie możecie same/i zobaczyć na zdjęciach, które powstały dzięki mojemu wspaniałemu tacie;*





czwartek, 11 września 2014

Wodorosty i poprawki

Pozostając w klimacie morskim, naszło mnie na przetestowanie bardzo prostego sposobu (zaprezentowanego TU), na naszyjnik lub jak w moim przypadku bransoletkę. Metoda jest bardzo przyjemna i naprawdę prościutka, a do tego moje "wodorosty" powstały z tzw. krzywusków (które zakupiłam zachwycona ceną, kiedy jeszcze niewiele wiedziałam o  koralikowaniu) i ich nierówności wcale tu nie przeszkadzają. 


Poprawki natomiast dotyczyły bransoletki, którą już tu pokazywałam. Jakoś nie do końca byłam zadowolona z efektu i postanowiłam stonować troszkę jej kolorystykę zamieniając karneole na kwarc dymny, szklane kryształki i Fire Polish. Zapinanie pozostawiłm regulowane na kuleczki (teraz kwarce), tak jak w pierwszej wersji. Zdjecia niestety nie oddają jej uroku i blasku, ale teraz jestem zadowolona z efektu; a Wy jak myślicie, jest lepiej?




niedziela, 31 sierpnia 2014

Z morskiej piany...

Ostatnio wszystko szło nie tak jak powinno: myliłam sekwencje we wzorach, pękały koraliki, rozrywały się nitki, łamały igły... Mimo wszystko, poza kilkunastoma niedokończonymi pomysłami, w końcu powstał ślubny naszyjnik "z morskiej piany".
Z przodu ozdobny motyw, z tyłu natomiast długie koralikowe nitki do wiązania i ozdoby pleców. Całość wykonana, dla odmiany, z koralików Preciosa:
Rocaille 11/o Alabaster i Farfalle 2x4mm Silver Lined Crystal.






Udało mi się złapać troszkę światła, mimo nieciekawej pogody, wie dodaję fotkę bez flesza:


Naszyjnik jest bardzo uniwersalny i może z powodzeniem stać się bransoletką na nadgarstku panny młodej:





wtorek, 12 sierpnia 2014

Zrównoważony duet

Dziś w programie bardzo prosta bransoletka z SuperDuo;) Wiem, że ścieg nie jest ani zaskakujący ani zbytnio ambitny, ale całkowicie wpisuje się to, co chciałam osiągnąć. Potrzebowałam prostej, niespecjalnie wymyślnej bransoletki na co dzień, chciałam jednak, żeby mimo wszystko zwracała uwagę i była przy tym jeszcze uniwersalna. Tu całą robotę wzięły na siebie matowe-czarne i tęczowe-mocno błyszczące SuperDuo. Dodałam jeszcze czarne TOHO 8/o, dla równowagi również błyszczące i matowe.



czwartek, 31 lipca 2014

Jesień latem

Do wyzwania Szuflady pt. Pełnia Lata stworzyłam kwiatową bransoletkę. 
Karmelowo-brązowe kwiatki 3D, z koralików super duo powstały całkowicie według mojego pomysłu. Symboliczne gałązki i listki to złoto-zółte TOHO 11/o i 15/o, natomiast pączki kwiatów reprezentują fasetowane kuleczki karneolu zwanego "kaminiem odwagi".
Zadaniowa kolorystyka wprawdzie nie do końca przekonywała mnie, że mam do czyniena z latem, jednak po złożeniu bransoletki w całość skojarzyła mi się z indyjskim, ciepłym i egzotycznym klimatem. Może więc pora na nowo odkryć lato w innych krajach:)