niedziela, 20 lipca 2014

Chabry, rumianki i pomarańczowe maki

Polne kwiaty- wyzwanie SZUFLADY, w mojej interpretacji znajdują swoje miejsce we włosach, tak po słowiańsku;) 
Uwielbiam wszelkiego rodzaju wpinki i opaski, latem często noszę we włosach świeże kwiaty, zatem gdy tylko trafiłam na wyzwanie oczywistym było, iż kompozycja kwiatowa pojawi się na grzebyku do wpinania. Niestety, nie zdobyłam na czas porządnego, metalowego grzebienia, jednak i ten plastikowy, bardzo dobrze trzyma się we włosach (jest jedynie mniej wytrzymały). Kwiatki wykonałam ze wstążek i koralików.





W najbliższym czasie postaram się umieścić zdjęcie prezentujące grzebyk we włosach, dziś z powodu braku fotografa lub modelki nie udało mi się zrobić żadnego, które oddawałoby jego urodę.



poniedziałek, 14 lipca 2014

Wyróżnienie Kreatywnego Kufra

Bardzo się cieszę i dziękuję za przyznanie mi wyróżnienia!

Na mityczne wyzwanie- Idunę, natrafiłam akurat w momencie, kiedy potrzebowałam czymś zająć myśli i ręce, wiec praktycznie od razu zabrałam się za wyplatanie piórek do bransoletki. Z pomysłem na jabłko było troszkę gorzej, nie chciałam zastosować zwykłej kuleczki, ale po kilku próbach osiągnęłam zadowalający mnie efekt. Tak nawiasem mówiąc chyba muszę zacząć układać wszelkie koraliki w zestawy i dokupić brakujące, bo znalezienie pasujących do siebie odcieni złota wśród moich skarbów wcale nie było łatwe.

Mimo, że wykonanie poszło w miarę sprawnie, to z dodaniem bransoletki do wyzwania czekałam praktycznie do ostatniej chwili, zastanawiając się czy warto, czy moja praca się spodoba, czy przy tylu utalentowanych osobach, które prezentują swoje prace w Kufrze w ogóle mam tam czego szukać. Tym razem okazało się, że warto było skoczyć na głęboką wodę. Moja twórczość z pewnością nabierze teraz wiatru w żagle:)


Pozdrawiam projektantki KK i wszystkich wyróżnionych cieplutko:)

sobota, 12 lipca 2014

Letni ślub

Bardzo długo nie mogłam się przekonać do koralików SuperDuo;  
za duże, o dziwnym kształcie i w ogóle jakieś takie nie dla mnie;) Jednak, kiedy wreszcie zaczęłam im nieśmiało nadawać formę biżuterii, skradły moje serce. Prace, które z nich tworzę są wręcz banalnie proste, a zarazem niezwykle efektowne.

Dziś letni, ślubny komplecik: bransoletka i kolczyki.